FORUM - GRZEGORZ WILK


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Adoptuj psiaka
Autor Wiadomość
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-08-18, 23:29   Adoptuj psiaka

[font=Comic Sans MS:ce65ff0e31]Ostatnio dużo błądzę po stronach schronisk i lecznic. Niektóre historie są okropne. Może na forum ktoś zdecyduje się adoptować, kotka, pieska lub inne zwierzątko. Możemy opisywać historie, wklejać zdjęcia ( zawsze z dopiskiem gdzie znajduje się schronisko, adres jak jest ), jeśli zdjęcia będą drastyczne, proszę dopisać ZDJĘCIA DRASTYCZNE i wkleić sam link (adres obrazka) bez tagów [img], wtedy każdy zdecyduje sam czy chce ogladać takie zdjęcia czy nie.[/font:ce65ff0e31]
 
     
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-08-18, 23:48   

ha, dzięki udogodnieniom wprowadzonym ostatnio możemy zdjęcia drastyczne ukryć dzięki białemu kwadracikowi lub tagom [spoil

[spoil:26e30974bb][/spoil:26e30974bb]
 
     
kobieta 
Super Fan
miłość to stan łaski



Ulubiona piosenka Grzesia: Opętany przez marzenie
Twoje Imie: Urszula
Wiek: 64
Dołączyła: 04 Cze 2010
Posty: 3173
Skąd: Łask
Wysłany: 2014-08-19, 10:21   

Ja też bardzo polecam adopcje-cóż winne jest zwierzę,że od urodzenia świat ma go gdzieś.Musi być to jednak sprawa przemyślana,pies czy kot potrzebuje zainteresowania i opieki,ponosimy również koszty finansowe,nie tylko jedzonko ale także weterynarz.Ja miałam szczęście ,moja Sonia jest u mnie od połowy stycznia i nie miałam potrzeby weterynaryjnej wizyty,była wysterylizowana,odrobaczona,odpchlona,zaszczepiona,ma czip.Do listopada ważna wścieklizna.Niestety ciągle biegam do mojej pani wet z kotami,właściwie z jednym,porwanym spod bloku Łatkiem-przeszłość nie wyszła mu na dobre,teraz co tydzień dostaje steryda,codziennie z karmą leki na nerki i wątrobę,ale jest cudowny i bardzo kochany,jestem szczęśliwa,że jest z nami i mogę się nim opiekować i dać mu moją miłość.
 
 
     
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-08-19, 12:44   

Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Józefowie k/ Warszawy

PROSIMY O DT/DS, A MOŻE KOMUŚ UCIEKŁ!
Ten pies przybłąkał sie do Państwa bedących na urlopie w okolicach Urli. Państwo wracają w czwartek do Warszawy, a pies trafi do schroniska w RADYSACH!!!
Pies w typie owczarka francuskiego bauceron, 30-35kg, 4-6 lat, czarny podpalany, gladkowlosy, lagodny do dzieci, nie zaczepia innych psow, pieknie chodzi przy nodze na smyczy i bez, świetnie biega przy rowerze, uwielbia się przytulać i pieścić. Nie nadaje sie do budy. Został odpchlony i odrobaczony. Pies jest zdrowy i czysty. Grzecznie zachowuje sie w samochodzie, nie boi się, widać, że jest obyty z autem.
Kontakt: 603-515-736.




DT/DS -Dom Tymczasowy / Dom Stały
 
     
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-08-19, 21:40   

Fundacja Azylu pod Psim Aniołem


Słyszałem historię o psie, który znalazł dom. Pies miał sparaliżowane tylne łapy. Wpadł pod samochód jeszcze jako szczeniak, przez ponad dwa lata tułał się po domach tymczasowych i hotelach, wszyscy z niego rezygnowali- nie kontrolował potrzeb fizjologicznych, skazany dożywotnio na pieluchy. Potrzebował od człowieka więcej czasu i zaangażowania niż zdrowy pies. Miał swój wózek i poza kalectwem nic mu nie dolegało. Był normalnym, wesołym psem o mądrym spojrzeniu. Lubił bawić się i aportować. Adoptowała go pani, która miała dom z ogrodem, przeznaczyła jedno pomieszczenie na nowego lokatora.

I ta pani miała największe serce, o jakim słyszałem.

Dlaczego ludzie wolą to, co młode, ładne i zdrowe? Dlaczego wszyscy zachwycają się puchatym kociakiem a ze wstrętem odwracają się od identycznego kociego malucha, który stracił na przykład oko w następstwie kociego kataru? Albo po amputacji łapki, po której przejechał samochód... pod zdjęciami chorych, biednych zwierząt widać duży ruch, jednak kolejka ustawia się zawsze do tych zdrowych, najlepiej w typie rasy. A to loteria... która dusza dostanie jakie ciało. Mnie ubrano w dużego, burego psa, zapisano los bezdomnego zwierzęcia. Przepraszam, że nie urodziłem się yorkiem. Nie pasuję do żadnego ogłoszenia o chęci przygarnięcia psa. Jakbym nie istniał.

Wspomniałem o historii sparaliżowanego psa bo mam takie same szanse na dom jak on. Mieszkam w azylu od lat, zawsze byłem bardzo nieśmiały i chyba przegapiłem swoją szansę na dom. Może z własnej winy... trzeba było pchać się do krat, jak inne psy, a nie chować do budy na widok ludzi. Za późno to zrozumiałem. Ostatnio bardzo szybko się postarzałem, i jak to na starość bywa, zrozumiałem pewne sprawy. Już wiem, że ludzi nie trzeba się bać. Mimo, że kiedyś miałem siłę na długie spacery uparcie ciągnąłem z powrotem, do mojego bezpiecznego boksu. Teraz z nadzieją wypatruję człowieka i smyczy. Moje wyjścia są krótkie, łapy odmawiają posłuszeństwa. Im zimniej tym gorzej.
Starość, niedołężność... mam też problem do którego wstyd się przyznać. Porobiło się tak niedawno, samo z siebie- może leczenie w domowych warunkach przyniosłoby lepsze rezultaty? Ja ... troszkę posikuję. No, nie czuję, gdy leci... wiecie. To nie są kałuże, po prostu czasem popuszczam.

Szukam takiej pani o największym sercu na świecie. Wiem, że to nie tylko kwestia chęci, na dużego psa z takimi problemami jak moje trzeba mieć też warunki. Bardzo lubię suczki, dogadam się z każdą. Jestem naprawdę spory i nawet teraz, gdy zmarniałem i posiwiałem budzę respekt. Wolontariusze, którzy mnie jeszcze nie znają, pytają czy na pewno nie gryzę... śmieszni są. Ja? Ugryźć? Ludzi kocham najbardziej na świecie i nawet w obliczu zagrożenia nie umiem się bronić. Ciągle bym się przytulał i rozdawał buziaki.

Szukam domu stałego lub tymczasowego na terenie Warszawy i okolic.
Kontakt w sprawie adopcji: 509 117 723 lub 501 258 303

 
     
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-08-20, 17:18   

Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Józefowie

We wtorek 19 sierpnia pojechaliśmy z Kermitem na konsultację do okulisty dr. Garncarza. Niestety potwierdziły się nasze najgorsze przypuszczenia. Nasz maluszek nie widzi i nie ma żadnych szans na odzyskanie wzroku Kermit cierpi na zaawansowaną jaskrę, która sprawia mu ogromny, nieustający ból. Ciśnienie w oczach jest bardzo wysokie przez co pies odczuwa dyskomfort i ucisk rozpierający całą czaszkę. Jedyną szansą na by mu pomóc jest usunięcie gałek ocznych
Kermit został zapisany w najbliższy piątek (22 bm.) na operację usunięcia oczu. Przed operacją czeka go kontrolne, rozszerzone badanie krwi, a także musi dostawać kropelki przeciwbólowe i przeciwzapalne.
Kermit szuka domu stałego/tymczasowego, by po operacji nie musiał wracać do schroniska.
Kontakt 516 091 867 adopcje@sercedlazwierzat.

 
     
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-08-20, 17:51   

Szczeniaki z Józefowa-Strefa Adopcji

Jeżeli marzy Ci się dom z psem i kotem, to Gapcio jest idealnym kocim kandydatem!
Gapcio to 2,5 miesięczny kocurek, który szuka domu. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w którym dogaduje się z psem i kotem. Jest bardzo śmiałym i mruczącym kotkiem. Gapcio jest prawie cały biały, ma burą plamkę na głowie oraz na ogonie. Chętnie bawi się z ludźmi, goni za piłeczką. Załatwia się do kuwety.

W przypadku deklaracji zaadoptowania Gapcia obowiązkiem będzie wypełn
ienie ankiety przedadopcyjnej, podpisanie umowy adopcyjnej, oraz zabezpieczenie okien. Gapcia oddamy również tylko do domu niewychodzącego.
Kontakt w sprawie adopcji : Justyna 501264115


 
     
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-08-21, 18:23   

Fundacja Azylu pod Psim Aniołem

Wyłysiały, wychudzony, zaniedbany Bambi prosi o Twoją pomoc!


Kolejna psia tragedia :(
Samotny, bezdomny, zrezygnowany, chory...
Mimo całkowitego braku miejsca i funduszy dla następnego podopiecznego fundacji, nie byliśmy w stanie nie pomóc temu psiakowi.
Mamy nadzieje, że dzięki Waszej pomocy uda nam się wyleczyć Bambiego.
Bambi to ok. 10 letni pies w typie długowłosego owczarka niemieckiego. Kiedyś na pewno był pięknym owczarkiem o lśniącej sierści. A teraz? Od pewnego czasu wałęsał się po podwarszawskiej wsi.
Dziś został wyłapany przez nasz patrol interwencyjny i przewieziony do kliniki weterynaryjnej. Co uderza najbardziej w tym zwierzaku? Oczy. Jego spojrzenie - puste, wypalone, zrezygnowane.
Bambi jest bardzo wychudzony, wyniszczony oraz w połowie wyłysiały. Co jest tego przyczyną jeszcze nie wiemy.
Psiak musi zostać w klinice weterynaryjnej na badania i diagnostykę

Bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu badań, diagnostyki, pobytu w klinice oraz leczenia Bambiego.

Fundacja Azylu pod Psim Aniołem
ul. Kosodrzewiny 7/9
04-979 Warszawa

Rachunek bankowy
03 1020 1042 0000 8802 0109 6528

Przelewy zagraniczne: BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528

PayPal i Dot Pay: biuro@psianiol.org.pl

tytuł: Bambi

Kontakt: 501 258 303.







[spoil:ad35fba6c5] [/spoil:ad35fba6c5]


Bambi jest już po badaniach krwi na tarczyce i jest z nią wszystko dobrze.
Ale co jest przyczyną wyłysienie?
Czekamy teraz na wyniki zeskrobiny.
Bambi jest już po USG:
Jądra o nieregularnych krawędziach. Miąższ niejednorodny .
W miąższu obu jader widoczne zmiany guzowate rozrostowe o podwyższonej echogeniczności , niektóre z hipoechogenną obwódką. Śródjądrze zaznaczone, dobrze widoczne .Podejrzenie zmian rozrostowych.
Prostata wielkości ok 35-38 mm o miernie podwyższonej echogenicznosci bez widocznych torbieli.
Cechy zapalenia przewlekłego, zwóknienie.Krawedzie nieco nieregularne , bruzda i podział na płaty niewidoczny.
Nerki lewa i prawa symetryczne wielkości ok 75 mm/ nieznaczne powiekszenie?/Warstwa korowa nieco pogrubiała
ziarnista o podwyższonej
echogeniczności bez widocznych torbieli.Miedniczki i moczowody nieposzerzone.Obraz sugeruje przewlekłe zapalenie miąższu , zwyrodnienie.

Możliwe jest wyłysienie na tle hormonalnych.
Bambi został wygodny oraz wykąpany.
Psiak musi po zmocnieniu jak najszybciej zostać wykastrowany.[spoil]
 
     
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-08-29, 20:55   

Lucy i maluchy - dzień 3.


Kolejny spacer i kolejne atrakcje. Na szczęście ładna pogoda sprzyja spacerom i psiaki chętnie w nich uczestniczą. Może właśnie na spacerze psiaki odnajdą nowego właściciela?






 
     
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-08-30, 18:05   

Centrum Adopcyjne Lecznicy "Ada"

Czy to ponury żart? Nazwać tak psa, który nie widział pełnej miski od paru tygodni, spał pod gołym niebem, a za pana miał osobę , która prędzej rzuciłaby w nią kamieniem niż podrapała za uchem. Dla nas jednak jest to szczęście. Dlaczego? Nie jadł tylko kilka tygodni, a mogły to być miesiące. Próbowaliśmy ją wyrwać z kaźni przez kilka tygodni i w końcu się udało. Jak widzicie, a na zdjęciach nie wygląda na szczęśliwego psa- kilka dni, a nie moglibyśmy zrobić tych zdjęć. Czy wierzycie, że uda nam się sprawić, żeby Happy był szczęśliwy ? Obiecujemy, że zrobimy wszystko co w naszej mocy, by na jego pyszczku zagościł uśmiech.

Happy




 
     
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-08-30, 18:11   

Wiecie co mi sie najbardziej podoba ? Dziewczyny-wolontariuszki, już po wyleczeniu psa, uczą je chodzić na smyczy, obyć się z ruchem ulicznym itd. Idąc z takim psem maja na sobie takie koszulki





Inni podpatrzyli pomysł

"Nie sądziliśmy, że będziemy wyznaczali nowe trendy i standardy w adopcji psów. Fundacja z Katowic poprosiła nas o zgodę na wykorzystanie projektu naszych koszulek dla wolontariuszek. Oczywiście wyraziliśmy zgodę. Podziwiajcie cudowną sesję wieczorową porą i... pomóżcie w adopcji tego cudaka."


 
     
Avena 
Super Fan



Ulubiona piosenka Grzesia: ---
Twoje Imie: ---
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2010
Posty: 15824
Skąd: ---
Wysłany: 2014-09-22, 20:38   

Izzy to ty? Nie poznałem ciebie. Zmieniłaś się od tamtego tygodnia. Przytyłaś, masz ładniejsza sierść. Co porabiałaś? Zaszczepili Cię i miałaś zabieg? Dobrze, że nie bolało. A czemu jesteś smutna? Nikt Cię nie chciał? Aha, przychodzili, szukali ale szukali kogoś w typie wielkiego owczarka. Nie przejmuj się. Może to dobrze. To ma być jak miłość...miłość od pierwszego wejrzenia. Lepiej poczekać dłużej i trafić na tego jedynego.








Piesek jak piesek, ale doktorek jakie ciacho ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 8